poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Wskazówka #4

Kiedy przychodzi najwięcej zaproszeń?

Zaproszenia do ankiet przychodzą z różną częstotliwością.  Ankiety mogą przyjść w zasadzie każdego dnia. Jest jednak kilka reguł, o których warto wiedzieć. Po pierwsze rozkład zaproszeń w ciągu tygodnia. Z doświadczenia zauważyłem, że najwięcej zaproszeń przychodzi w dni robocze. Jest to spowodowane tym, że badania uruchamiane są w ciągu dni roboczych. W weekend nowych badań jest zdecydowanie mniej. Taka sama zależność dotyczy dni świątecznych. W święta można się spodziewać, że zaproszeń będzie mniej, niż w zwykły dzień. Odstępstwem od tej zasady są panele międzynarodowe. Nie zawsze święto w Polsce pokrywa się z tymi występującymi w innych państwach, przez co pracownicy niektórych, międzynarodowych paneli mogą uruchamiać i wysyłać zaproszenia w trakcie "polskich" świąt takich jak 1 i 3 maja, 11 listopada czy 15 sierpnia.

piątek, 21 kwietnia 2017

Wskazówka #3

Jak nie zgubić się w gąszczu ankiet

Jeżeli chcemy systematycznie zarabiać na ankietach online, to trzeba zorganizować swoją pracę. Już na samym początku warto pomyśleć o adresie e-mail. Jeżeli z jakiś powodów nie chcemy, żeby zaproszenia przychodziły na nasz główny adres, to warto pomyśleć o założeniu specjalnego maila, z którego będziemy korzystać na potrzeby ankiet. 

Ważne jest to, żeby na każdym panelu podawać ten sam adres e-mail. Dzięki temu wszystkie zaproszenia będą przychodziły na jeden adres. Nie będziemy poirytowani koniecznością logowania się na kilka kont pocztowych. Poza tym jeden e-mail pozwoli nam na uporządkowanie zaproszeń ze względu na panel.

Na jednym mailu możemy uporządkować zaproszenia również ze względu na ankiety, które udało się ukończyć, które pozostają do zrobienia oraz na takie, z których zostaliśmy wyeliminowani. Ułatwić może to kontrolę naszej pracy.

 

środa, 19 kwietnia 2017

Wskazówka #2

Jak nie zostać wyeliminowanym z ankiety?

Eliminacja z ankiet po wypełnieniu wstępnego kwestionariusza to duży problem. Dziś wskazówka, co zrobić, żeby tego uniknąć.

Każda ankieta to określony temat. Jeżeli tematem badania są auta, a my odpowiemy, że nie posiadamy auta, to z całą pewnością zostaniemy wyeliminowani z ankiety. Drugą sprawą jest dopasowanie respondenta. Jeżeli na podstawie ankiety profilowej otrzymujemy zaproszenie, ponieważ mieszkamy w mieście do 20 tysięcy mieszkańców, to przy zaznaczeniu, że mieszkamy w mieście powyżej 100 tysięcy mieszkańców możemy zostać wyeliminowani.

Moja rada?

Odpowiadajcie zgodnie z prawdą oraz zgodnie z danymi podanymi w profilu czy też w ankietach profilowych. Dzięki temu nie zostaniemy odrzuceni ze względu na niedopasowanie, ale z innych przyczyn (np. przekroczona liczba respondentów, specyficzne wymagania). 

Jeżeli chodzi o tematykę, to wynika ona z samego zaproszenia, tematu badania lub jest wskazywana na jednej z pierwszych plansz. Jeżeli już na tym etapie widzimy, że ankieta zupełnie nas nie dotyczy, to lepiej od razu dajmy sobie spokój. Szkoda czasu na odpowiedzi na pytania, po których zostaniemy wyeliminowani. Warto czasami podjąć próbę wypełnienia ankiety, jeżeli nasz panel oferuje punkty pocieszenia za wyeliminowanie przed rozpoczęciem głównego badania. Może to być sposób na podbudowanie stanu, zwłaszcza, kiedy do osiągnięcia limitu wypłaty brakuje nam paru punktów. 

środa, 12 kwietnia 2017

Ciągle wypełniam ankiety i z mozołem zbieram punkty na różnych panelach. Co miesiąc przekazuję moje miesięczne zestawienie w formie podsumowania moich wyników (niedługo podam wyniki za marze). Od dziś zamierzam wprowadzić serię krótkich wpisów, które będą miały formę wskazówek dla osób, które:

- chcą zacząć zarabiać na ankietach,

- rozpoczęli swoją przygodę z ankietami, ale mają małe doświadczenie,

- mają doświadczenie, ale chcą nadal się rozwijać.

O wielu z nich już pisałem. Znajdą się pewnie też takie wskazówki, o których jeszcze nie wspomniałem.

Czas zacząć!

Wskazówka #1

Aktualizacja ankiet profilowych

Jest to bardzo ważny aspekt wypełniania ankiet. O ile przy zapisie do poszczególnych paneli zazwyczaj wypełniamy ankietę profilową, to z czasem o tym zapominamy. Raz wypełniona ankieta profilowa nie oznacza, że nie musimy jej aktualizować. 

Aktualizacja daje nam przynajmniej dwie korzyści. Po pierwsze pozwoli na poprawę danych, które od czasu rejestracji uległ zmianie, a co za tym idzie, zaproszenia będą bardziej trafne. Dzięki aktualizacji możemy więc otrzymywać ankiety, z których prawdopodobieństwo wyeliminowania będzie mniejsze. Po drugie, nawet, jeżeli nic się nie zmieniło, to aktualizacja ankiet działa na panele. Zauważyłem, że po aktualizacji ankiet profilowych, częstotliwość otrzymywanych zaproszeń zazwyczaj wzrasta.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Nowy miesiąc i nowe podsumowanie. Pierwsza informacja jest taka, że ubiegłomiesięczny wynik został pobity! Chociaż wyniknie jest najlepszy i nie satysfakcjonuje mnie do końca, to i tak jest lepiej, niż było. 

Magiczna liczba to 55 złotych, czyli udało się przekroczyć psychologiczną barierę 50 złotych. W analogicznym okresie ubiegłego roku wynik marcowy również był niższy. Od początku roku uzbierało się już na ankietach 135 złotych. 

Jaka była struktura tego miesiąca? 

Podobnie jak w poprzednim posumowaniu na czele znajduje się panel i-Say z wynikiem 23%. Wygląda na to, że panel ten staje się sztandarowy, a wszystko dzięki sporej ilości zaproszeń, niezłej stawki za punkt oraz małym współczynnikiem odrzucenia. Poza tym i-Say ma dużą ciągłość, a badań jest sporo.

Drugie miejsce to Imasonline (nieco ponad 18%), ale jest to w dużej mierze zasługa badań serów i zwrotu kosztów ich zakupu. Zawsze to jednak jakiś wynik godny odnotowania. Na trzeciej pozycji uplasowała się Toluna z wynikiem prawie 17%. Po 9% zanotowały następujące panele: Cenne Opinie, Global Test Markets oraz My Panel Base. Reaktor Opinii oraz Research Online to około 5% udziału w całym wyniku. Pozostałe panele odnotował mniejszy, niż 2 procentowy wynik (są też takie z zerem). 

Zobaczymy, co przyniesie kolejny miesiąc!

banner  - navi expert 300x250

czwartek, 06 kwietnia 2017

Podbijam temat, który pojawił się pod hasłem nowego wyzwania! Jakiś czas temu napisałem, że poszukuję nowych paneli badawczych, do których mógłbym się zapisać. Brak komentarzy i waszych propozycji oznacza, że nikt nie chce polecić mi nowego panelu badawczego? A może ktoś ominął ten wpis? W związku z tym ogłaszam:

 

NOWE WYZWANIE! - REAKTYWACJA


W skrócie: nadal czekam na Wasze propozycje sprawdzonych paneli, oferujących wypełnianie ankiet w zamian za punkty wymienialne na nagrody czy też gotówkę. Nie zawiedźcie mnie tym razem!

środa, 29 marca 2017

Początek wiosny to czas, w którym coraz więcej osób zaczyna myśleć o zrzuceniu kilku kilogramów, które zgromadził się przez zimę. Poza tym jest to kolejny w roku moment, w którym myślimy intensywniej o naszej kondycji i sylwetce. Jeżeli czyjeś postanowienie noworoczne związane z dbaniem o siebie zwyczajnie wypaliło w pierwszych miesiącach nowego roku, to wiosna jest kolejnym momentem, w którym łatwiej podjąć decyzję o zmianie. Pamiętajmy, że wakacje za pasem!


Siłownia jedynym rozwiązaniem?

Dla wielu ludzi postanawiających coś zmienić pierwszą myślą jest siłownia. Jest to miejsce, w którym można ćwiczyć na wiele sposobów, a trening może być różnorodny. Siłownia ma jednak kilka minusów. Pomijam już czas dotarcia na nią i przejdę od razu do sedna sprawy, a są to jak często to bywa finanse. Koszt miesięcznego karnetu na siłownię to zazwyczaj kilkadziesiąt, a często nawet grubo ponad 100 złotych. Dla naszych portfeli kwota ta może okazać się dość duża, zwłaszcza, że trzeba liczyć się z kilkumiesięcznym wydatkowaniem tej kwoty i uwzględnić ją w swoim domowym budżecie. 

Istnieje kilka sposobów na aktywne spędzanie czasu oraz szlifowanie swojej kondycji i to mniejszym kosztem, niż siłownia. Są to rozwiązania dobre zarówno dla osób, które szukają tańszej, niż siłownia drogi do utrzymania ładnej sylwetki, jak i dla osób, które na co dzień korzystają z siłowni, a chcą poczynić pewne oszczędności.

 

Sport na świeżym powietrzu?

Patrząc na ulice, chodniki, parki od razu na myśl przychodzi myśl o bieganiu. Jest to tania forma prowadzenia sportowego trybu życia. Oprócz tego jest to spora oszczędność czasu. Na początek trzeba jednak ponieść pewne koszty. Do biegania potrzebne są przede wszystkim buty, których koszt nie musi być szczególnie duży. Ceny obuwia przeznaczonego do biegania zaczynają się już od kilkudziesięciu złotych. Do tego wystarczy koszulka i spodenki, które nie muszą być od razu specjalistyczne. Obiektywnie patrząc wystarczy początkowo wydać równowartość dwóch miesięcznych karnetów na siłownię, żeby zaopatrzyć się w podstawowy strój. Oprócz tego warto pomyśleć o czymś do słuchania. Dziś można korzystać z komórki, iPoda czy nawet zwykłego odtwarzacza mp3, żeby spędzić ten czas w nieco bardziej przyjemny sposób. Poniesione wydatki zwrócą się już po 2-3 miesiącach, a więc warto pomyśleć o bieganiu. Biegać można przez cały rok, ale dla mniej wytrwałych jest to sport sezonowy, a więc pojawia się pytanie czy możliwa jest całkowita rezygnacja z siłowni. Warto więc rozważyć opcję powrotu na siłownie w czasie zimowym. Opłacanie karnetu nawet przed połowę roku i tak przyniesie wymierne oszczędności.

Inną formą poprawy kondycji jest rower. Jeżeli nie mamy własnych dwóch kółek, to można rozważyć jego kupno. Jest to dość duży wydatek - chociaż nie zawsze. Nie trzeba od razu wydawać kilku tysięcy złotych, żeby pojeździć na rowerze. Warto znaleźć oferty promocyjne w Internecie lub też przejrzeć sprzedaży używanych rowerów. Rower ma jednak kilka wad, a jedną z nich jest konieczność jego przetrzymywania. Nie każdy ma miejsce, w którym można przechowywać rower. Poza tym podobnie jak w przypadku biegania, jazda na rowerze jest raczej sportem sezonowym.

Dla osób, które nie mają miejsca na rower alternatywnym rozwiązaniem mogą być rolki. Są o wiele tańsze od roweru i zajmują mniej miejsca, przy czym nadal można korzystać z nich w okresie od wiosny do jesieni.

 

Ćwiczenia fizyczne w domu

Poza aktywnościami na zewnątrz, możliwe jest również ćwiczenie w domu. Najtańszą opcją są ćwiczenia bez sprzętu. W sieci można znaleźć bardzo dużo filmików zawierających gotowe programy treningowe pozwalające na utrzymanie wszystkich partii ciała w odpowiednim stanie. Do ćwiczeń wystarczy dres i mata, której koszt to jakieś 20-40 złotych. Dla osób, które chcą zadbać o swoje mięśnie i ich rozwój, ciekawą alternatywą w stosunku do siłowni może być własna, mini-siłownia. Zakup sprzętu nie jest tani i wymaga stosownej ilości wolnej przestrzeni, ale nie wszystko od razu. Nikt nie każe kupić od razu wyposażenia profesjonalnej siłowni. Poszczególne elementy można kupować powoli, z miesiąca na miesiąc, zaczynając oczywiście od sprzętu, który będzie przez nas najczęściej używany.

W nieco innej lidze jest zakup większych urządzeń, chociaż może to być dobre rozwiązanie. Jeżeli ktoś chodzi na siłownie, żeby tylko pobiegać na bieżni lub tylko pojeździć na rowerku stacjonarnym, to może lepszym rozwiązaniem byłby zakup takiego sprzętu do swojego domu? Wydatek 1000-1500 złotych może zwrócić się już w ciągu roku, a wiadomo, że czas użytkowania takiej maszyny jest zdecydowanie dłuższy. Pamiętać należy również o czasie jaki zaoszczędzimy nie musząc docierać na siłownię. 

Jak widać dbanie o własne ciało i zdrowie nie musi być wcale drogie. Siłownia może być skutecznie zastąpiona przez inne formy aktywności, zarówno te na powietrzu jak i poprzez ćwiczenia we własnym domu. Zaprezentowane rozwiązania to nie tylko oszczędność pieniędzy, ale również czasu. Najważniejsze jednak jednak w tym wszystkim jest nasze zdrowie i samopoczucie. A jakie są Wasze sposoby na utrzymywanie kondycji?

czwartek, 23 marca 2017

 

 

Maj zbliża się wielkimi krokami, a to oznacza, że trzeba powoli pomyśleć o rozliczeniu się z podatku dochodowego. Jest to praktycznie jedyny obowiązek dla osób, które osiągają przychody ze stosunku pracy. Jak traktować konieczność złożenia rocznej deklaracji podatkowej? Czy jest to zło konieczne?

Nie będę tworzył tutaj przewodnika czy też instrukcji poprawnego rozliczania potocznie zwanych PITów. Przypadków jest dość wiele i taki poradnik nigdy nie byłby pełny. Zawsze znajdzie się ktoś (podatnik), który ma specyficzną sytuację wymagającą głębszego przeanalizowania.

Przypomnę tylko, że obowiązek złożenia deklaracji podatkowej upływa z końcem kwietnia, a dzień ten przypada w tym roku w niedzielę. Radzę więc nie czekać do ostatniej chwili i uniknąć kolejek w urzędach, agencjach pocztowych. Osobom, które chcą złożyć rozliczenie za pośrednictwem Internetu również nie radzę zwlekać do ostatniego dnia. Awaria komputera czy przerwa w połączeniu z Internetem mogą sprawić, że zeznanie nie zostanie przekazane w terminie. Lepiej więc zabrać się za uregulowanie tych spraw wcześniej.

Podczas rozliczania podatku warto pamiętać o możliwych do odliczenia ulgach. Do tych najpopularniejszych należą niezmiennie ulga prorodzinna, na Internet oraz ulga na leki oraz sprzęt rehabilitacyjny. Warto sprawdzić, z której ulgi można skorzystać. Poza tym można rozważyć rozliczenie się ze współmałżonkiem. Rozwiązanie takie przynieść może pewne profity i nie chodzi tu tylko o sam fakt złożenia jednego PITu.

 

Sam rozlicz swój PIT!

Konieczność rozliczenia podatku dochodowego niesie za sobą pewne wydatki. Jeżeli sami sobie wypełniamy deklarację to tracimy nasz czas, ale jest to dla nas oszczędność pieniędzy. Popieram samodzielne rozliczanie i polecam je wszystkim, zwłaszcza osobom, które mają obawy przed samodzielnym wypełnianiem zeznań podatkowych. Nie ma się czego bać!

Konsekwencją błędnego złożenia PITu jest postępowanie wyjaśniające, które zazwyczaj kończy się koniecznością złożenia korekty rozliczenia. Nie jest to koniec Świata. Gorsze konsekwencje można ponieść, nie składając deklaracji w terminie (przypominam, do końca kwietnia).

Samodzielne rozliczenie podatku jest proste, jeżeli dysponujemy odpowiednimi narzędziami. W Internecie można znaleźć kilka programów, które posiadają bardzo przydatne kreatory rozliczeń. Jeżeli ktoś obawia się popełnienia błędu to proponuję skorzystanie dla pewności z 2-3 różnych programów. Jeżeli rozliczenie w każdym z nich będzie poprawne, to ze sporą pewnością można przypuszczać, że wszystko zostało poprawnie wypełnione. Zawsze jednak można upewnić się i dać do sprawdzenia komuś znajomemu, kto zna się na rozliczeniach i za przysłowiową "kawę" czy "czekoladę" sprawdzi poprawność zapisów. Poza tym Urzędy Skarbowe oraz różne urzędy samorządowe często organizują bezpłatne konsultacje związane z wypełnianie deklaracji podatkowych. Być może warto skorzystać z takiego rozwiązania. Inną możliwością jest zlecenie rozliczenia na przykład w biurze rachunkowym czy u doradcy podatkowego. W takim przypadku trzeba się jednak liczyć z dodatkowym wydatkiem. Pytanie czy warto? Od tego roku ma być możliwe rozliczenie PITu przez pracowników Urzędów Skarbowych. Sądzę jednak, że takie rozwiązanie może być przydatne za rok, nie teraz. Pamiętajmy jednak, że PIT będzie trzeba złożyć samodzielnie i brać pod uwagę możliwość popełnienia błędu przez urzędnika. Nadal to podatnik poniesie odpowiedzialność za złożone rozliczenie roczne.

Wypełnioną deklarację podatkową można złożyć osobiście w Urzędzie Skarbowym (warto mieć drugi egzemplarz, na którym urzędnik potwierdzi wpływ i odbiór deklaracji), przesłać pocztą (dowodem będzie potwierdzenie nadania) lub przez Internet (generowane są potwierdzenia elektronicznego przekazania dokumentów).

Mam nadzieję, że niektórych przekonałem, że warto rozliczyć się samemu. To przede wszystkim oszczędność pieniędzy, które można wydać w znacznie lepszy sposób. Jeszcze jedno - pamiętajcie o przekazaniu 1% na wybrany przez siebie cel. Zróbcie coś dobrego.

Banners - CPS commssion model nr 1 Image Banner 300 x 250

poniedziałek, 20 marca 2017

Jeżeli obserwujecie moje wpisy, to doskonale wiecie, że obecnie wypełniam ankiety na 12 panelach (linki do nich znajdują się po prawej stronie). Wyniki osiągane na nich są różne. Żeby się rozwijać potrzebuje nowych wyzwań. Dlatego chciałbym poznać inne panele, do których można się zapisać. Jeżeli więc ktoś z Was zna jakieś fajne panele z ankietami, to czekam na propozycje wraz z linkami referencyjnymi w komentarzach. Możecie również opisać jakie są zalety konkretnego panelu. Postaram się zarejestrować do 2-3 nowych paneli i sprawdzić jak wypełnia się ankiety na zupełnie nowej platformie!

poniedziałek, 13 marca 2017

Przyszedł czas na drobne podsumowanie 2016 roku. W końcu zebrałem się w sobie i udało mi się zrobić zestawienie z całego roku. Bazowałem na moich miesięcznych statystykach, z których prezentuje również podsumowania miesięczne. Dzięki nim wiem ile, kiedy i z jakiego panelu zarobiłem. Polecam prowadzeni takich statystyk. Motywują one bardziej, ponieważ pieniądze zgromadzone na wszystkich panelach dają szerszy obraz sytuacji.

 

Przechodząc do rzeczy mogę się pochwalić, że w poprzednim roku na ankietach zyskałem 680 złotych, co daje średnią miesięczną kwotę 57 złotych. Mało czy dużo? Oceńcie sami. W tym czasie wypłaciłem nagrody (bony, gotówka, doładowania do telefonów) na kwotę 710 złotych. Oczywiście od razu widać, że wypłaciłem więcej, niż zarobiłem. Pamiętać trzeba jednak, że ze względu na obowiązujące progi wypłat na kontach często zgromadzone jest sporo środków, których nie można wypłacić. Różnica jest wynikiem tego, że na koniec 2015 roku miałem zgromadzone punkty w różnych panelach. Podobnie z resztą sytuacja wygląda w tym roku, co pozwoli mi na systematyczne wypłaty (mam nadzieję) w tym roku.

Przy okazji zebrałem kilka zestawień ze względu na czas. Otóż najwięcej punktów zgromadziłem w Lipcu. Kolejne pozycje to Listopad, Grudzień i Sierpień. Najmniejsze przychody to z kolei Styczeń, Wrzesień, Kwiecień i Czerwiec. 

 

A który panel był najbardziej dochodowy? Okazuje się, że był to Global Test Markets (około 20%). Na kolejnych pozycjach uplasowały się i-Say (15%), a dalej Ask GFK, e-Panel oraz Toluna (każdy po około 9%). Udział 6-8 procent zapewniły następujące panele: Imas Online, Cenne Opinie, Reaktor Opinii oraz Research Online. Najmniej dochodowe były SW Panel (niecałe 4%) oraz Myiyo i My Panel Base (mniej niż 3%). 

 

To zestawienie pokazuje, że struktura jest dość różna i waha się od 3-20%. Trzeba jednak zauważyć, że na końcowy wynik złożyły się wszystkie panele, co utwierdza mnie w przekonaniu, że warto stworzyć dość spory "portfel" paneli, w których działamy. Jeżeli w jednym idzie gorzej, to można liczyć na inny. Zobaczymy za rok czy struktura ulegnie jakiejś poważnej zmianie. 

 
1 , 2 , 3 , 4
Banners - CPS commssion model nr1 Image Banner 160 x 600 08122016 omni_grudzien_2016_120_600 Image Banner 120 x 600